Spirala zadłużenia – jak wyjść ze spirali długów?

spirala zadłużenia

Kredyt hipoteczny, kredyt na remont mieszkania, sprzęt AGD, na samochód, karta kredytowa i otwarta linia kredytowa na ROR - Polacy chętnie korzystają z kolejnych kredytów i pożyczek. Niestety spłacanie długów nie zawsze przychodzi z taką łatwością, jak ich zaciąganie. Gdy przestajemy mieć pełną kontrolę nad domowym budżetem, gdy musimy wybierać, które raty spłacić, często sięgamy po kolejne pożyczki. Spirala zadłużenia, w jaką wpadliśmy, to problem, który z czasem odbija się na życiu prywatnym i zawodowym. Obciążenie psychiczne jest równie trudne do zniesienia, jak brak środków do życia. Jak wyjść ze spirali długów i przywrócić równowagę w życiu?

Kontakt z wierzycielami - najważniejsza zasada wychodzenia ze spirali zadłużenia

Wyjście ze spirali zadłużenia możliwe jest wyłącznie wówczas, gdy nie będziemy unikać kontaktu z wierzycielami. Monity z banku, które przypominają nam o zaległych płatnościach, dają nam szansę na rozmowę z bankiem o zmianie warunków spłaty kredytu - mamy szansę rozłożyć zadłużenie na większą liczbę mniejszych rat. Banki co do zasady zgadzają się na takie zmiany, ułatwiając nam spłatę zadłużenia. Do takich ustaleń należy podejść bardzo poważnie - wypracujmy ustalenia, dzięki którym będziemy mogli spłacać raty.

Spirala zadłużenia a kontrola domowego budżetu

Drugą ważną zasadą, która pozwala nam wyjść ze spirali zadłużenia, jest kontrola domowego budżetu. Ręcznie lub na komputerze w arkuszu kalkulacyjnym spiszmy nasze dochody oraz wszystkie nasze wydatki, przydzielając im jednocześnie priorytet. Wydatki, które mogą poczekać, powinny zejść na dalszy plan.

Warto pomyśleć również o dodatkowym źródle dochodu. Nie mogą nas jednak skusić „okazje”, które najczęściej tylko pogłębiają spiralę zadłużenia. Nadgodziny w pracy, dodatkowe zlecenia czy praca w co drugi weekend przyniosą nam pewny dochód, który przyspieszy spłatę kredytów.

Z całą pewnością powinniśmy tymczasowo zrezygnować z aktywności, które wiążą się z dodatkowymi kosztami. Naukowcy udowodnili, że niezbędnym czynnikiem w wychodzeniu ze spirali zadłużenia, jest mobilizacja. Jeśli naprawdę zależy nam na pozbyciu się długów, nasze szanse na przywrócenie równowagi w domowym budżecie znacznie wzrastają.

Kredyt konsolidacyjny sposobem na spiralę zadłużenia

W wielu przypadkach pomocnym w wychodzeniu ze spirali długów okazuje się kredyt konsolidacyjny. Połączenie wszystkich zobowiązań, jakie mamy w instytucjach finansowych, u większości kredytobiorców jest rozwiązaniem, które pozwala zmniejszyć koszty kredytu, a więc i raty kredytu. Podpisując bowiem umowę o kredyt konsolidacyjny, za pośrednictwem banku spłacamy dotychczasowe zadłużenia. W takim przypadku należy nam się zwrot prowizji kredytu konsolidacyjnego - w kwocie proporcjonalnej do okresu, o jaki skrócony został okres kredytowania.

Nie mniej istotną korzyścią skonsolidowania kredytów jest zmniejszenie raty. Dzięki temu, że ponosimy koszty tylko jednego produktu bankowego, są one mniejsze. Ponadto z większą łatwością kontrolujemy jedną ratę (i jeden termin jej spłaty) w jednym banku niż kilka lub kilkanaście rat, które musimy spłacać w różnym czasie i na różne konta bankowe. Zdarza się, że spirala zadłużenia jest efektem nie tyle braków środków, a braku kontroli nad wydatkami i spłatami kolejnych rat i kolejnych kart kredytowych. Dlatego kredyt konsolidacyjny będzie doskonałym rozwiązaniem dla wszystkich, którzy z różnych powodów zapominają o ważnych terminach, w tym o terminie spłaty rat.

Kredyt konsolidacyjny pozwoli nam nie wpaść w spiralę zadłużenia

Taki produkt bankowy polecany jest osobom, które wpadły w spiralę zadłużenia, które chcą uporządkować swoje finanse, a także tym, którzy mając już jeden lub więcej kredytów i pożyczek, chcą zaciągnąć kolejny kredyt. Jeśli sytuacja życiowa zmusza nas do kolejnego zadłużenia i jeśli mamy zdolność kredytową, podpisanie umowy o kredyt konsolidacyjny będzie rozwiązaniem najkorzystniejszym. Sytuacje, w których udzielany jest kredyt konsolidacyjny bez zdolności kredytowej należą do rzadkości.

Czy upadłość konsumencka jest dobrym sposobem, by wyjść ze spirali zadłużenia?

Upadłość konsumencka to instrument prawny, który z roku na rok staje się coraz popularniejszy. Ostatnie zmiany przepisów prawnych ułatwiają osobom fizycznym ogłoszenie upadłości - nadal jednak jest to proces trudny, którego zdecydowanie warto uniknąć. Sama procedura wymaga od nas spłaty możliwie największej części zadłużenia kosztem dóbr, jakie posiadamy. W efekcie możemy zostać zmuszeni do sprzedaży samochodu, mieszkania i innych nieruchomości. Należy pamiętać, że nie pomoże tutaj przepisanie dóbr na osoby bliskie lub ich zbycie tuż przed złożeniem wniosku o upadłość. Również część pensji będzie przekazywana na poczet długów. W efekcie osoba, której udaje się ogłosić upadłość konsumencką, swoje życie zaczyna od nowa.

Spirala zadłużenia to problem, który możemy rozwiązać. Musimy jednak zaplanować nasz domowy budżet i konsekwentnie trzymać się planu. Konieczna jest współpraca z bankami i instytucjami finansowymi, które są naszymi wierzycielami. Dostosowując warunki spłaty zadłużenia do indywidualnych możliwości, zmniejszamy jego wysokość i unikamy wpisania do rejestru dłużników, a nawet konieczności ogłoszenia upadłości konsumenckiej.