Nasza Kancelaria przez wiele lata obsłużyła już setki klientów. Za każdym z nich stoi jakaś historia. Ktoś musiał wziąć pożyczkę, aby pilnie kupić niezbędne rzeczy. Ktoś wziął kredyt, bo chciał zmienić auto. Wszyscy, którzy zwrócili się do nas po pomoc, spłacili pożyczkę lub kredyt przed czasem. Oto jedna z takich historii.

Pani Anna (imię oczywiście zmieniamy) pierwszy kredyt wzięła w 2014 roku. Nie był on zbyt wysoki, a pieniądze były potrzebne na wyremontowanie mieszkania. Dochody pani Ani były na przyzwoitym poziomie, więc nie miała ona większego problemu ze zdolnością kredytową. Kredyt dostała od ręki.

Rata zobowiązania była na tyle niewielka, że nasza bohaterka postanowiła wziąć jeszcze jeden kredyt. Tym razem był on wyższy, bo i przedmiot zakupu konkretniejszy. Niestety, stary samochód odmówił posłuszeństwa, naprawa się nie opłacała, więc pani Anna została postawiona przed wyborem: kupić używane auto czy skusić się na nowe?

To był sam początek 2016 roku, dilerzy kusili akurat wyprzedażami roczników. Dla niej i dla jej kilkunastoletniej córki potrzebny był mały, ekonomiczny samochód miejski, niezbyt drogi. W salonie samochodowym można było od ręki załatwić wszystko – kupić auto, wykupić ubezpieczenie i wziąć kredyt. Wg doradcy nie było problemów ze zdolnością i kredyt został przyznany.

Co prawda budżet domowy trochę na tym ucierpiał, ale trudno – miały nowe auto. No i wyremontowane wcześniej mieszkanie. Nic tylko się cieszyć.

Groźna spirala zadłużenia

Choć już wówczas (jak mówiła nam później pani Ania) zapaliła jej się lampka ostrzegawcza, to jednak udawało się wiązać koniec z końcem. Niestety do czasu.

Nowy samochód wymagał drogich przeglądów, życie stało się droższe, pojawiły się nowe rachunki za telewizję i telefony komórkowe i z bezpiecznej zdolności nic nie zostało. 

Pani Ania starała się ratować sytuację, biorąc tzw. chwilówki. Niestety, to tylko pogorszyło sytuację i nakręciło jeszcze bardziej spiralę zadłużenia. Sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna, a wierzyciele zaczęli przesyłać monity o niezapłaconych ratach.

Nie ma sytuacji bez wyjścia

Wszystko to działo się kilka lat temu, ale tak naprawdę całkiem niedawno udało się pani Ani ostatecznie zakończyć problematyczną sytuację. I nie będziemy ukrywać, że z naszym udziałem. Ale po kolei.

Pani Ania, gdy tylko zauważyła, że sytuacja finansowa robi się trudniejsza, postanowiła działać. Nie chowała głowy w piasek, nie uciekała w kolejne pożyczki. 

Zdecydowała się na kredyt konsolidacyjny, którym spłaciła wszystkie wcześniejsze zobowiązania przed czasem.

Działo się to wszystko w 2017 roku – spirala zadłużenia została zatrzymana. Wówczas jednak pani Ania coś przeoczyła. Coś, co banki skrzętnie przemilczały.

Wcześniejsza spłata kredytu – odzyskane pieniądze

Całe szczęście dla pani Ani (i dla wielu innych klientów), że w internecie można znaleźć informacje o wcześniejszej spłacie kredytu czy o tym, co się wiąże ze spłatą pożyczki. Na takie informacje trafiła właśnie nasza bohaterka, a dokładnie na nasz artykuł Wcześniejsza spłata chwilówki – co trzeba wiedzieć?

Pomimo tego, że od spłaty zobowiązań minęło już kilka lat, postanowiła się do nas zgłosić – analiza sytuacji klienta jest w naszej firmie bezpłatna, więc niczym nie ryzykowała.

Do dziś pamiętamy zdziwienie na jej twarzy, gdy po przeanalizowaniu raportu BIK pokazaliśmy jej kwotę, jaką możemy dochodzić od banków, w których spłaciła kredyt i od pożyczkodawców, w których brała chwilówki.

Szok był jeszcze większy, gdy po naszych pismach i wezwaniach, wszystkie instytucje zwróciły pieniądze pani Ani, proporcjonalnie do wcześniejszej spłaty. 

To nie jest wymyślona historia, tak wygląda nasza codzienna praca. My wiemy, jak odebrać pieniądze z banków. Wystarczy się z nami skontaktować – to nic nie kosztuje. 

Za odzyskane pieniądze z wcześniejszej spłaty kredytu pani Ania razem z córką poleciały na urlop na Kretę. Skąd to wiemy? Bo dostaliśmy od niej pocztówkę z pozdrowieniami. 

A Ty, na co przeznaczysz pieniądze, które odzyskamy dla Ciebie z banku?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *