Nie bój się banku. To nie jest tak, że on tylko czeka na to, by zająć twoją nieruchomość, twój samochód albo żeby skierować sprawę do komornika i wpisać cię do BIK-u. Negocjowanie z bankiem jest czymś normalnym i może być świetnym sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy i zwiększenie swojego bezpieczeństwa finansowego. 

Kiedy negocjujesz z bankiem, co do zasady wnioskujesz o obniżenie kosztów obsługi zobowiązania (kredytu lub pożyczki). Może to oznaczać praktycznie wszystko – od obniżenia oprocentowania, opłat prowizyjnych i marż, aż po zmianę okresu kredytowania czy tymczasowe zawieszenie spłaty, a nawet wcześniejszą spłatę na korzystnych warunkach. Wachlarz możliwości jest całkiem duży, a rozmawiając z doradcą finansowym w banku, zorientujesz się, jakiego rodzaju oferty bank może być skłonny zaoferować. 

Jeśli pojawią się u ciebie kłopoty finansowe, które mogą poskutkować tym, że nie będziesz w stanie płacić rat w pełnej wysokości czy w określonym terminie, pierwsze co powinieneś zrobić, to porozmawiać o tym z bankiem. To pomoże Ci w budowaniu relacji z kredytodawcą, dzięki czemu będzie on bardziej skłonny do współpracy. 

Jak negocjować z bankiem spłatę zadłużenia?

Negocjacje z bankiem mogą być trudnym procesem, ale nie jesteś na straconej pozycji! Pomyśl – przecież im zależy na odzyskaniu tego, co ci pożyczyli. Oczywiście, ich zarobkiem są marża, prowizja i oprocentowanie i wiadomo, że łatwo z tego nie zrezygnują. Jednak jeśli pokażesz racjonalne i realne sposoby spłaty zobowiązania, możesz liczyć na przychylność banku. 

Przed podjęciem jakichkolwiek działań przeanalizuj swoją kondycję finansową, tylko rzetelnie! Zbadaj swoją zdolność kredytową, czyli zrób to, co „za chwilę” zrobi bank, gdy zwrócisz się do nich o negocjacje. Oceń swoje przychody, zestaw je z kosztami. Zastanów się, z czego jesteś w stanie zrezygnować. Może zamiast karnetu na siłownię, zaczniesz trenować w domu? Może rezygnacja z 5 platform z serialami to dobry pomysł? Przy ocenie zdolności przez bank, każde 100-200 złotych może robić różnicę. To da ci większą wiarygodność w negocjacjach z bankiem. 

Następnie skontaktuj się z bankiem i wyjaśnij im swoją sytuację finansową oraz poproś o zmniejszenie oprocentowania, może nawet o umorzenie części odsetek lub o zmianę okresu spłaty. To wszystko może przełożyć się na niższe miesięczne raty. W razie potrzeby możesz poprosić swój bank o zawieszenie spłaty na pewien czas, do czasu poprawy sytuacji finansowej. 

Nie czekaj, aż niespłacone raty zaczną się piętrzyć. Gdy tylko zauważysz, że możesz mieć problem ze spłatą kredytu, zwróć się do banku i rozpocznij negocjacje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *